Ranieri: zespół pokazał ducha walki

Ranieri: zespół pokazał ducha walki

Claudio Ranieri wyraził swoje zadowolenie po sobotnim wyjazdowym remisie Leicester City z Tottenhamem Hotspur 1:1, prowadzący Lisy był zadowolony z ducha walki jaki pokazali jego zawodnicy, co ostatecznie dało drużynie cenny punkt w tym trudnym wyjeździe. Widać było po meczu że Ranieri był zadowolony z remisu na White Hart Lane, nic dziwnego, gdyż gospodarze postawili trudne warunki, na dodatek strzelając gola tuż przed przerwą, co wielu drużynom podcięło by skrzydła.

Leicester pokazał po raz kolejny charakter, mimo że drużyna prowadzona przez Ranieriego straciła gola tuż przed przerwą, po tym jak do siatki trafił Vincent Janssen, szybka rozmowa z trenerem pozwoliła na bardzo szybką reakcję i wyrównanie wyniku tuż po przerwie. Mimo trudnego terenu Lisy po raz kolejny pokazały że nie są łatwym rywalem i w każdym meczu chcą walczyć o punkty, w sobotę się udało, jednak teraz drużynę czeka już kolejny trudny mecz, tym razem w Lidze Mistrzów przeciwko FC Kopenhaga.

Ranieri chwali graczy po meczu z Tottenhamem

Jestem bardzo zadowolony z ducha walki jaki zaprezentowali Moi gracze w sobotnim pojedynku. Do tej pory zawodnicy indywidualnie pokazywali ducha walki, jednak tym razem zobaczyliśmy ducha walki z poprzedniego sezonu, kiedy wspólnie cała drużyna walczyła o korzystny rezultat. Do tej pory gracze dawali z siebie maksimum, jednak brakowało zaangażowania jako zespół, tym razem było inaczej co mnie bardzo cieszy.

Po meczu Ranieri wielokrotnie chwalił drużynę właśnie za grę zespołową, co od początku sezonu niestety nie było widoczne a cechowało Lisy w poprzednim sezonie. Trener ma nadzieję, że ten krok w przód ponownie rozpędzi Leicester i ponownie zobaczymy fantastyczne pojedynki Lisów.

Staraliśmy się pokonać Tottenham, myślę że to był dobry mecz a kibice do samego końca czekali na zwycięzcę, to jest właśnie magia Premier League. Odczekiwałem od zawodników aby pokazali to nad czym pracujemy na treningach i nie zawiodłem się.

Dobra atmosfera w drużynie z King Power Stadium może faktycznie być dobrym krokiem naprzód, na potwierdzenie tego nie będziemy musieli czekać długo bo już w środę Leicester zagra na wyjeździe z FC Kopenhaga.

Dodaj komentarz