Simpson: mamy święty początek

Simpson: mamy święty początek

Danny Simpson jest w świetnym nastroju po tym jak Leicester City odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu w fazie grupowej Ligi Mistrzów, dla Lisów taki rozwój sprawy zapewnia pozycję lidera w grupie G i już niewiele brakuje, żeby drużyna zapewniła sobie wyjście z grupy. Simpson zebrał dobre oceny po wtorkowym meczu z FC Kopenhaga, był pewnym punkcie na prawej obronie, pomagając skutecznie drużynie przed groźnymi akcjami rywala.

Leicester City w grupie G Ligi Mistrzów pokonał już Club Brugge 3:0, FC Porto 1:0 i we wtorek FC Kopenhaga 1:0, bardzo dobra skuteczność pokazuje, że Leicester nie przypadkiem znalazł się w tak ważnych rozgrywkach, chociaż pamiętajmy że jeszcze przed rokiem nikt nie myślał że w obecnym sezonie Lisy zagrają w LM. Do awansu Lisów brakuje już bardzo niewiele, dlatego wszyscy już z niecierpliwością czekają na kolejne spotkanie w fazie grupowej, które odbędzie się 2 listopada, będzie to bardzo trudny wyjazd i spotkanie z FC Kopenhaga.

simpson debiutuje w Lidze Mistrzów

Simpson debiutuje w Lidze Mistrzów

Wiedzieliśmy że mecz z Kopenhagą będzie trudny, przeciwnik grający taktyką 4-4-2 miał w ataku silnych skutecznych napastników, jednak liczyliśmy na wygraną i to się udało. Wygraliśmy to spotkanie, chociaż nie było to najlepsze spotkanie w naszym wykonaniu, jednak dzięki tej wygranej mamy już 9 punktów w grupie. W końcówce wynik uratował Kasper Schmeichel, który popisał się fantastyczną interwencją. Napastnicy rywala byli groźnymi punktami, jednak wspólnie z całą obroną daliśmy sobie z nimi radę. Cieszę się, że w końcu mogłem zagrać w Lidze Mistrzów, to dla mnie wspaniały moment.

Dodaj komentarz