Home Wypowiedzi Ranieri: strzelamy razem, bronimy się razem

Ranieri: strzelamy razem, bronimy się razem

0
0
96
Ranieri: strzelamy razem, bronimy się razem

Claudio Ranieri był zachwycony wygraną jego drużyny nad Southampton 1:0, trener Lisów pochwalił swoich graczy za ducha walki oraz żywy i dobry występ od samego początku spotkania. Dodatkowo Ranieri chwalił drużynę, która razem dzielnie stawiała opór atakującym graczom Świętych, widać było że cała drużyna ciężko pracuje na kolejne zwycięstwo ligowe.

Niedzielne zwycięstwo Leicester dało Lisom nie tylko kolejną wygraną ale pozwoliło zwiększyć przewagę nad drugim Tottenhamem do siedmiu punktów a do końca sezonu już tylko sześć kolejek, jedyną bramkę w niedzielę zdobył kapitan Lisów, Wes Morgan, ten wynik a przede wszystkim postawa zawodników na pewno podobała się nie tylko trenerowi ale także wszystkim zgromadzonym na King Power Stadium kibicom Leicester.

Ranieri zachwycony wygraną nad Southampton

To niesamowite, to był wspaniały występ i bardzo wysoka wydajność moich graczy. Dobrze spisały się wszystkie formacje, obrona nie pozwoliła na ataki drużyny przeciwnej a w bramce pewnie bronił Schmeichel. Powrót po przerwie reprezentacyjnej zawsze jest trudny, zawodnicy wracają zmęczeni, ja przeprowadziłem tylko dwie sesje treningowe w piątek i w sobotę. Najważniejsze, że wszyscy gracze podeszli do spotkania z wielką wolą walki co widać było przez całe 90 minut.

Niedzielna wygrana Lisów była dla drużyny czwartym zwycięstwem z rzędu z zachowaniem czystego konta a patrząc na mecze od początku 2016 roku drużyna Claudio Ranieriego straciła ich tylko sześć.

Ranieri chwali postawę graczy Leicester

Jesteśmy razem, atakujemy razem i bronimy się wszyscy razem. Chcieliśmy w niedzielę wygrać i wygraliśmy. Teraz nadal musimy twardo stąpać po ziemi bo czekają nas kolejne trudne spotkania. Fani zaczęli liczyć w bardzo wysokie cele, jednak nie możemy patrze na tą presję, musimy grać swoje bo przecież trzeba pamiętać, że mieliśmy walczyć o utrzymanie. Cieszymy się z radości naszych fanów, jednak musimy mocno skupiać na każdym kolejnym meczu.

Dodaj komentarz